Lech obserwuje sytuację trenera mistrzów Polski?
Siemieniec od kwietnia 2023 roku całkowicie odmienił Jagiellonię. Nic dziwnego, że nazwisko 34-latka coraz częściej przewija się w medialnych spekulacjach.
Jednym z klubów, które mają spoglądać w jego stronę, jest Lech Poznań. W Kolejorzu narasta niepewność wokół Nielsa Frederiksena, a Siemieniec jawi się jako kandydat pasujący zarówno sportowo, jak i mentalnie do większego projektu.
Na łamach Meczyki.pl do tych doniesień odniósł się Piotr Koźmiński z Goal.pl, sugerując, że taki scenariusz wcale nie jest oderwany od rzeczywistości.
– Czy jest tu ziarenko prawdy? Tu się dużo zgadza po prostu. To byłby naturalny krok dla obu stron – ocenił dziennikarz.
Koźmiński zwrócił też uwagę na moment, w jakim znajduje się Jagiellonia. Jego zdaniem to może być ostatni dzwonek na zmianę otoczenia dla trenera.
– To może być dobry moment dla Siemieńca, żeby wyruszyć z Białegostoku. Odejdzie Pululu, Imaz jest coraz bliżej końca kariery, Pietuszewski nie ma klubu. Za chwilę może się okazać, że Jagiellonię znów trzeba będzie budować od zera – dodał.
Na razie są to jedynie rozważania, ale faktem jest, że Siemieniec zapracował na status jednego z najbardziej cenionych trenerów w Ekstraklasie. Jeśli Lech faktycznie zdecyduje się na zmianę, nazwisko szkoleniowca Jagiellonii może szybko wrócić na pierwszy plan transferowych rozmów.

