Maciej Skorża po zakończeniu sezonu opuści japońską Urawę Red Diamonds. Kontrakt szkoleniowca nie zostanie przedłużony. Dawid Dobrasz z serwisu Meczyki.pl łączy trenera z Lechem Poznań i Widzewem Łódź.

    Widzew Łódź lub Lech Poznań sięgną po Macieja Skorżę?

    Maciej Skorża od września 2024 roku po raz drugi odpowiada za wyniki Urawy Red Diamonds. Druga kadencja polskiego szkoleniowca w Kraju Kwitnącej Wiśni nie jest tak udana jak pierwsza. Przypomnijmy, że przy pierwszym podejściu udało mu się wygrać azjatycką Ligę Mistrzów.

    Reklama

    Obecnie Urawa pod wodzą Skorży osiąga wyniki poniżej oczekiwań, więc decyzja o braku przedłużenia kontraktu zupełnie nie dziwi. Umowa wygasa z końcem sezonu w Japonii.

    Skorża to jeden z najlepszych polskich trenerów. W przeszłości kilkukrotnie był kandydatem na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski. Z sukcesami pracował w Lechu Poznań, Wiśle Kraków i Legii Warszawa.

    Dawid Dobrasz z kanału Meczyki.pl zasugerował, że jest pewien iż Maciej Skorża pewnego dnia po raz trzeci przejmie Lecha Poznań. Jedyną przeszkodą mógłby być zwrot akcji i niechęć trenera do ponownej pracy w Polsce. Dodał także, że na miejscu Widzewa Łódź zrobiłby wszystko, żeby go zatrudnić.

    „Jestem pewny, że Maciej Skorża po raz trzeci wejdzie do Lecha Poznań. Chyba że zdarzy się coś nieprzewidywanego i nie będzie chciał już pracować w Polsce. […] Patrząc na odejście Macieja Skorży – ja na miejscu Widzewa Łódź zrobiłbym wszystko. To byłby niesamowity ruch” – mówił na kanale Meczyki.pl.

    Warto dodać, że Lech Poznań nie wyjaśnił jeszcze przyszłości Nielsa Frederiksena. Kontrakt Duńczyka wygasa z końcem sezonu i nie wiadomo, czy zostanie przedłużony. W przypadku Widzewa Łódź nie tak dawno zatrudniony został Aleksandar Vuković, ale biorąc pod uwagę sytuację klubu, niczego nie można wykluczać.

    Reklama