Lech Poznań wkrótce musi zdecydować o przyszłości Nielsa Frederiksena. Jak przekazał Michał Mitrut, najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada rozstanie po sezonie.

    Kontrakt Frederiksena może nie zostać przedłużony

    Jak powiedział Michał Mitrut w „Programie Piłkarskim” na kanale Meczyki, obecny trener Lecha Poznań raczej nie może liczyć na nową umowę.

    Reklama

    – Z tego, co ja słyszałem, raczej takiego przedłużenia nie będzie. Nawet jeżeli Lech zdobędzie mistrzostwo – stwierdził dziennikarz.

    Obecny kontrakt duńskiego szkoleniowca obowiązuje tylko do końca czerwca, dlatego w klubie z Poznania zbliża się moment podjęcia kluczowej decyzji.

    Na decyzję Lecha Poznań wpływa kilka czynników

    Mitrut zaznaczył, że sytuacja nie jest jednoznaczna i wiele zależy od planów władz klubu na przyszłość.

    – To trudna decyzja dla władz klubu. Dużo zależy od tego, kogo mają na oku i kto miałby przyjść w miejsce Frederiksena. Myślę też, że odejście Sindre Tjelmelanda, które jest już przesądzone, mocno rzutuje na tę decyzję – dodał.

    Frederiksen przejął zespół po Mariuszu Rumaku i już w pierwszym sezonie doprowadził go do mistrzostwa Polski. W obecnych rozgrywkach Lech nadal walczy o najwyższe cele, a poza ligą dotarł do 1/8 finału Ligi Konferencji i ćwierćfinału Pucharu Polski.

    Reklama