Frederiksen przestrzega po wpadce z Arką
Lech Poznań po meczu z Arką Gdynia pozostał liderem PKO BP Ekstraklasy, ale Górnik Zabrze ma szanse zbliżyć się do nich w tabeli na niebezpieczną odległość. Zakładając, że wygrają dwa mecze (na ten moment mają w dwa mecze rozegrane mniej) różnica punktowa zmaleje do jednego punktu.
Kibice oraz eksperci nie przewidywali, że Kolejorz zgubi punkty z Arką. Jednocześnie przewidują, że w końcówce sezonu Lech powinien zapewnić sobie tytuł. Natomiast na konferencji prasowej inaczej do tego podszedł Niels Frederiksen. Duńczyk przestrzegał przed lekceważeniem rywali. Jego zdaniem ostatnie dwa mecze wcale nie będą łatwe, a sytuacja z mistrzostwem Polski nie jest jeszcze rozstrzygnięta.
Dużo ludzi mówiło jeszcze przed pierwszym gwizdkiem, że przed nami spacerek, a po zwycięstwie będziemy już mogli praktycznie cieszyć się z mistrzostwa. Tymczasem to nie są łatwe spotkania. I te dwa ostatnie starcia również takie nie będą. Wiem o tym, że nic nie jest rozstrzygnięte, nie czeka nas żaden spacerek – tłumaczył Frederiksen, cytowany przez serwis naszglospoznan.pl.
Już za tydzień obrońca tytułu zmierzy się z Radomiakiem Radom. Z kolei w ostatniej kolejce Lech Poznań zagra u siebie z Wisłą Płock,