Augustyniak stał się liderem Legii Warszawa
Legia Warszawa nie wykorzystała wielkiej szansy, żeby zbliżyć się do miejsc gwarantujących grę w europejskich pucharach. Do 97. minuty meczu z Górnikiem Zabrze prowadzili różnicą jednego gola. Gol w końcówce sprawił, że zamiast sześciu punktów straty do TOP4 tracą ich dziewięć.
Bramkę, która wydawała się, że zapewni komplet punktów Wojskowym, zdobył Rafał Augustyniak. 32-latek jeszcze kilka miesięcy temu był łączony z odejściem, gdy Edward Iordanescu praktycznie na niego nie stawał. Wszystko zmieniło się wraz z przyjściem Marka Papszuna. U niego gra regularnie, a często nawet rozgrywka pełne dziewięćdziesiąt minut. Nie trudno odnieść wrażenie, że stał się liderem zespołu. Mateusz Rokuszewski na kanale Meczyki.pl sugeruje, że obrońca przekonał do siebie nowego trenera.
„Myślę, że rewolucja w Legii będzie mniejsza niż początkowo zakładał Marek Papszun. Niektórzy piłkarze przekonali go do siebie. Jednym z nich jest Rafał Augustyniak. Staje się liderem obrony. Myślę, że mecz z Pogonią był dla niego przełomowy. Zagrał kapitalnie” – mówił dziennikarz, cytowany przez serwis Meczyki.
Augustyniak ma kontrakt z Legią do czerwca tego roku. Na ten moment nie wiadomo, czy zostanie przedłużony. Biorąc pod uwagę formę piłkarza, można zakładać, że klub przystąpi do rozmów.




