Kandydat na mistrza
Kwiecień w wykonaniu Górnika Zabrze jest imponujący. Drużyna od dłuższego czasu nie zaznała smaku porażki, a biorąc pod uwagę tylko pięć ostatnich spotkań, zajęła by drugie miejsce. Przy tak wyrównanym sezonie, gdzie zespoły z największym potencjałem mają wahania formy, Górnika można spokojnie zaliczyć do grona faworytów.
Na pięć kolejek przed końcem sezonu zabrzanie tracą tylko 3 punkty do prowadzącego Lecha, więc wciąż istnieje szansa, że uda się dogonić Kolejorza a nawet i go wyprzedzić.
Problemem może być dość wymagający terminarz. W najbliższej kolejce rywalem będzie Jagiellonia, która ma na koncie kilka poważnych potknięć, jednak ostatnio pewnie pokonała Arkę Gdynia. Na początku maja z kolei odbędzie się wielki finał Pucharu Polski, w którym Górnik Zabrze zmierzy się z Rakowem.
Puchar Polski czy Mistrzostwo Polski?
Jakby nie oceniać, sezon 2025/26 w wykonaniu klubu ze Śląska będzie historycznym. Tak zaciętej walki o Mistrzostwo Polski dawno nie było, a gra w finale Pucharu Polski to wydarzenie, które ostatnio w Zabrzu widziano w 2001 roku.
Zwycięstwo w tych ostatnich z wymienionych rozgrywek Górnik odnotował jeszcze dawniej, bo w 1972 roku. Zatem nie można docenić zawodników klubu za sukces jaki już osiągnęli. Może się okazać, że trener Michal Gasparik poprowadzi swoich podopiecznych do potrójnej korony i w jakiś sposób nawiąże do złotych lat klubu.




