Wisła Kraków jest coraz bliżej powrotu do Ekstraklasy i już układa plan na letnie transfery. Jak informuje Piotr Koźmiński z Goal.pl, pod Wawelem wskazano dziewięć pozycji, które mają zostać wzmocnione.

    Wisła Kraków szykuje szeroki plan transferowy

    Przy Reymonta nikt nie chce czekać do końca sezonu z planowaniem kadry na kolejne rozgrywki. Wisła Kraków jest liderem tabeli i jeśli przypieczętuje awans, latem czeka ją poważna przebudowa zespołu. Różnica poziomów między pierwszą ligą a Ekstraklasą jest zbyt duża, by ograniczyć się do kosmetycznych zmian.

    Reklama

    Z tego powodu w klubie wyznaczono konkretne obszary do poprawy. Wcześniej dużo mówiło się o potrzebie sprowadzenia nowego napastnika, ale na tym lista się nie kończy. Wręcz przeciwnie, wygląda na to, że Wisła chce podejść do tematu znacznie szerzej i zabezpieczyć niemal każdą formację.

    Według doniesień najmocniejszy nacisk ma zostać położony na transfery do defensywy, środka pola i ofensywy. To pokazuje, że celem nie jest tylko uzupełnienie kadry, ale realne podniesienie jakości przed walką na wyższym poziomie.

    Dziewięć pozycji do obsadzenia

    Na liście potrzeb Wisły znalazł się bramkarz, dwóch środkowych obrońców, lewy obrońca, defensywny pomocnik, ofensywny pomocnik, dwóch skrzydłowych oraz napastnik. Taki układ jasno pokazuje skalę planowanych działań.

    To również sygnał, że klub myśli o budowie zespołu zdolnego odpowiedzieć na wymagania Ekstraklasy od pierwszych kolejek. Szczególnie interesująco wygląda temat skrzydeł i ataku, bo tam Wisła ma szukać kilku nowych rozwiązań, a nie jednego nazwiska.

    Reklama