Stal Mielec podejmie na własnym stadionie Górnik Zabrze w ramach 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Będzie to mecz „sąsiadów”, bowiem obie drużyny mają na swoim koncie po 28 punktów i plasują się obok siebie w ligowej tabeli.

    Reklama

    Stal Mielec w gotowości

    Adam Majewski, szkoleniowiec mielczan, ma nadzieję na rewanż za jesienny pojedynek, który zakończył się minimalnym zwycięstwem drużyny ze Śląska.

    „Czekamy z niecierpliwością na ten mecz, gramy u siebie i mam nadzieję, że zrewanżujemy się zespołowi ze Śląska za poprzedni mecz.” – przyznał Majewski.

    Trener przyznał również, że okres przygotowawczy przebiegł pomyślnie. Udało się zrealizować wszystkie cele.

    „Okres przygotowawczy przebiegł bez większych problemów. Trenowaliśmy w Turcji w miarę komfortowych warunkach. Patrząc na cele sportowe: udało nam się wszystko zrealizować. (…) Jesteśmy dobrze przygotowani.” – podkreślił szkoleniowiec.

    Problemy kadrowe Górnika

    Nieco mniej optymistyczne wieści przekazał Jan Urban, który szczerze przyznał, że kadra Górnika Zabrze jest zbyt wąska i liczy na transfery.

    „Musimy mieć świadomość, że wiosną trzeba będzie dokonać kilku znaczących transferów i bardzo aktywnie działać na rynku. Mamy naprawdę wąską kadrę wymagającą rozbudowy, a dodatkowo musimy się liczyć na przykład z ewentualnością odejścia Adriana Gryszkiewicza i Przemysława Wiśniewskiego, którym kończą się latem kontrakty.” – powiedział szkoleniowiec.

    Prognoza

    Spotkanie nie ma wyraźnego faworyta, choć na papierze lepiej wyglądają przyjezdni. Stal i Górnik mają po tyle samo punktów w ligowej tabeli i niemal identyczny bilans bramkowy. Kluczem do zdobycia 3 punktów może być odpowiednio przepracowany okres przygotowawczy. Prognozowany wynik to 1:1.

    Reklama