Widzew zaprzeczył informacjom o zwolnieniu Vukovicia
Nie tak miał wyglądać sezon 2025/2026 w wykonaniu Widzewa Łódź. Do końca rozgrywek pozostały zaledwie trzy kolejki, a widmo spadku jest większe niż kiedykolwiek wcześniej. Przyczyniła się do tego porażka w prestiżowym meczu z Legią Warszawa. Choć strata do bezpiecznego miejsca to jedynie dwa punkty, biorąc pod uwagę formę zespołu, utrzymanie należy rozpatrywać w kontekście cudu.
W środę (6 maja) w godzinach południowych pojawiła się w mediach informacja o rozstaniu z Aleksandarem Vukoviciem wraz z końcem sezonu. Dziennik Fakt pisał o zwolnieniu, nawet w przypadku utrzymanie w Ekstraklasie. Jakub Dyktyński, rzecznik klubu bardzo szybko zdementował nieprawdziwe wieści. W mediach społecznościowych przekazał, że nie mają one pokrycia z rzeczywistością.
Treść poniższego artykułu nie ma pokrycia w rzeczywistości. Uprzejmie proszę pozostałe redakcje, aby nie powielać jej w swoich publikacjach. Tymczasem drużyna i trener skupiają się tylko na najbliższym spotkaniu, w którym wesprze ich Serce Łodzi – napisał Jakub Dyktyński, rzecznik Widzewa Łódź.
Vuković został zatrudniony w Łodzi na początku marca, zastępując Igora Jovicevicia. Jak dotąd prowadził zespół w 8 meczach. Jego bilans to 3 zwycięstwa, 3 remisy i 2 porażki.

