Widzew Łódź zawodzi mimo wielkich inwestycji. Jednak zwolnienie Igora Jovicevicia oznaczałoby milionowe odszkodowanie.

    Widzew Łódź i przyszłość Igora Jovicevicia. Ile wynosi odszkodowanie?

    Widzew Łódź w tym sezonie nie oszczędzał na wzmocnieniach. Klub wydał na nowych zawodników niemal 23 miliony euro, z czego aż 15,8 mln euro zimą. Mimo to wyniki w Ekstraklasie są dalekie od oczekiwań.

    Reklama

    W 2026 roku drużyna prowadzona przez Igora Jovicevicia wygrała tylko jedno spotkanie – z Wisłą Płock. Ostatnia porażka 0:1 z Pogonią Szczecin tylko podgrzała dyskusję o przyszłości Chorwata. Coraz częściej pojawiają się pytania, czy jego posada nie wisi na włosku.

    Kluczowy może okazać się ćwierćfinał Pucharu Polski z GKS-em Katowice. Dla Widzewa to realna szansa na awans do europejskich pucharów. Jeśli jednak łodzianie odpadną z rozgrywek, presja na zmianę trenera znacząco wzrośnie.

    Jak informuje Piotr Koźmiński z Goal.pl, ewentualne zwolnienie Jovicevicia wiązałoby się z wysokim kosztem. Szkoleniowiec ma zagwarantowane odszkodowanie w wysokości rocznej pensji. To nie suma do końca kontraktu obowiązującego do czerwca 2027 roku, lecz równowartość 12 miesięcznych wypłat.

    Według tych informacji Chorwat zarabia około 900 tysięcy euro rocznie. Oznacza to, że w przypadku rozstania Widzew musiałby wypłacić mu blisko 3,8 miliona złotych.

    Reklama