Właściciel Rakowa miał być tym, który pytał o zakup Legii
Legia Warszawa jest poważnie zagrożona spadkiem. Widmo gry w przyszłym sezonie na zapleczu największej klasy rozgrywkowej w Polsce jest coraz większe. Obecnie stołeczny klub zajmuje dopiero 17. miejsce, czyli przedostatnie w tabeli. Niżej jest tylko Termalica Bruk-Bet Nieciecza.
W minionym tygodniu pojawiły się doniesienia, że o zakup Legii Warszawa pytał tajemniczy biznesmen. „Ofensywni”, czyli Piotr Wołosik i Łukasz Olkowicz przekazali, że pojawiła się nawet kwota 300 milionów złotych, jeśli chodzi o ofertę zakupu warszawskiego klubu. Dariusz Mioduski, obecny właściciel Wojskowych nie zamierza sprzedawać zespołu. Chyba że pojawi się propozycja ok. 200 milionów euro.
W programie „Pogadajmy o piłce” na kanale Meczyki.pl ten temat poruszył Tomasz Włodarczyk. Dziennikarz zasugerował, że w środowisku mówi się o tym, że zakupem Legii miał być zainteresowany Michał Świerczewski. Co ciekawe, biznesmen jest właścicielem Rakowa Częstochowa.
„Ofensywni przekazali, że był człowiek, który był gotowy dać za Legię 300 mln zł. W środowisku krąży informacja, że był nim Michał Świerczewski” – zdradził Tomasz Włodarczyk na kanale Meczyki.pl.
Jeszcze wcześniej padało także nazwisko jednego z najbogatszych Polaków, czyli Rafała Brzoski, założyciela i prezesa firmy InPost. Oczywiście informacje o Michale Świerczewskim to jak na razie tylko i wyłącznie plotka.

