Oskar Pietuszewki trochę poczekał na pierwszego gola dla FC Porto, ale w końcu go zdobył. W 14. sekundzie meczu z Arouca FC zanotował debiutanckie trafienie. O włos, a doznałby jeszcze kontuzji.

    Pierwszy gol Pietuszewskiego dla FC Porto

    Mecz z Arouca FC na długo zapamięta Oskar Pietuszewski. Młodzieżowy reprezentant Polski doczekał się pierwszego gola w nowym klubie. Na listę strzelców wpisał się już w 13. sekundzie spotkania. Była to dosłownie pierwsza akcja zawodów. Atomowy początek o mały włos nie skończyłby się urazem 17-latka.

    Reklama

    Pietuszewski, aby sięgnąć piłkę, ofiarnie rzucił się w kierunki bramki. Udało mu się skierować futbolówkę do siatki, ale jednocześnie wpadł na słupek. Zderzenie wyglądało boleśnie, co było można zobaczyć po grymasie bólu na jego twarzy. Sędzia sprawdzał na VARze spalonego, ale finalnie uznał trafienie.

    Starcie z Arouca FC było dla Pietuszewskiego szóstym meczem w barwach Porto. Na swoim koncie ma jednego gola i asystę, którą zaliczył przed tygodniem z Rio Ave.

    Reklama