Diarra walczy o ważne miejsce w planach klubu
Barça Atletic wchodzi w końcową fazę przygotowań do sezonu, a jednym z uważnie obserwowanych zawodników jest Ibrahim Diarra. 19-letni ofensywny piłkarz z Mali rozpoczął lato z dużymi oczekiwaniami po tym, jak Hansi Flick zabrał go na obóz pierwszego zespołu w Anglii.
Diarra zostawił po sobie dobre wrażenie. Zanotował szczególnie udany występ przeciwko CE Europa, w którym strzelił gola, a do tego zagrał także w kilku innych sparingach. Po powrocie do rezerw pojawił się jednak problem, bo zawodnik doznał przeciążenia mięśniowego i musiał ograniczyć obciążenia treningowe.
To sprawiło, że nie brał udziału w meczach kontrolnych drużyny prowadzonej przez Juliano Bellettiego i w ostatnich tygodniach nie trenował z taką intensywnością jak reszta zespołu. Jak podaje „SPORT”, przed Diarrą bardzo ważny sezon, zwłaszcza po poprzednich miesiącach, które były zaburzone przez problemy fizyczne i brak regularności.
Barcelona zachowuje ostrożność przed startem ligi
Sztab medyczny Barça Atletic prowadzi Diarrę ostrożnie. Klub przygotował dla niego indywidualny plan pracy, żeby uniknąć poważniejszego urazu. To efekt doświadczeń z poprzedniego sezonu, gdy rozwój piłkarza także był hamowany przez kłopoty mięśniowe.
Sytuacja Diarry jest porównywana do Alexa Gonzaleza, który również wrócił z obowiązków przy pierwszym zespole z problemem przeciążeniowym. W jego przypadku powrót jest jednak bardziej zaawansowany, bo ma już za sobą kilka treningów z grupą i ma być gotowy na finał Copa Catalunya. Diarra jest nieco dalej od pełnego powrotu, choć nastroje w sztabie są coraz lepsze i oczekuje się, że w najbliższych dniach wznowi pełne treningi z zespołem. Przed meczem otwarcia ligi z Naxara Rioja na Estadi Johan Cruyff klub nie zamierza jednak przyspieszać jego powrotu, jeśli nie będzie w pełni gotowy.