Livaković rywalem Szczęsnego w Barcelonie. Flick przemówił
FC Barcelona zaskoczyła kibiców, finalizując transfer kolejnego bramkarza. Wydawało się, że akurat na tej pozycji wzmocnienia są wykluczone. Niekwestionowaną „jedynką” jest oczywiście Joan Garcia. Z kolei jego zmiennikiem jest były reprezentant Polski – Wojciech Szczęsny. Numer trzy miał być golkiper z akademii.
W klubie podjęto jednak niespodziewaną decyzję. Blaugrana zdecydowała się na transfer Dominika Livakovicia z Fenerbahce. Za wicemistrza świata z 2018 roku zapłacili 2 miliony euro plus bonusy.
Hiszpańskie media od razu zaczęły informować, że Livaković zastąpi Szczęsnego. Polak miał spaść w hierarchii na trzecią pozycję. W skrócie oznaczałoby to, że jego szanse choćby na jeden mecz są zerowe. Na konferencji prasowej głos w sprawie bramkarzy zabrał Hansi Flick. Zasugerował, że Barcelona jest zadowolona ze Szczęsnego, a Livaković zna sytuację i jest planem na przyszłość.
Jesteśmy zadowoleni z Wojciecha Szczęsnego. Livaković zna sytuację, ale bardzo cieszymy się, że mamy doświadczonego bramkarza. Jego transfer to również kwestia przyszłości. To pomysł na przyszłość – powiedział Hansi Flick, cytowany przez BarcaInfo.
Trudno jednoznacznie interpretować wypowiedź szkoleniowca. Jego słowa mogą oznaczać fakt, że Szczęsny pozostanie „dwójką”, ale również mogą sugerować, że nadchodzi czas na zmiany. O tym, kto naprawdę będzie zmiennikiem Garcii, kibice przekonają się dopiero w momencie, gdy Flick zdecyduje się na zmianę bramkarza podczas mniej ważnych rozgrywek lub mniej wymagającego rywala.