Bernardo Silva na pewno nie zagra w FC Barcelonie. Katalończycy nie są przekonani do Portugalczyka. Jak podaje AS, pomocnik znalazł się na radarze Realu Madryt. Jego wielkim fanem jest Jose Mourinho.

    Bernardo Silva może przejść do Realu Madryt

    Dziewięć lat minęło od momentu, gdy Bernardo Silva trafił do Manchesteru City. Na koniec sezonu Portugalczyk pożegna się z gigantem Premier League. Wygasający kontrakt nie zostanie przedłużony. 31-latek musi więc znaleźć nowy klub, a media często łączą go z przeprowadzką do La Liga.

    Reklama

    Pierwotnie wydawało się, że trafi do FC Barcelony. Natomiast kataloński klub zrezygnował z tego pomysłu, choć mógł pozyskać go za darmo. Z okazji może skorzystać odwieczny rywal, a więc Real Madryt.

    Z doniesień dziennika AS wynika, że Królewscy mogą pokusić się o podpisanie kontraktu z gwiazdą Man City. Wszystko za sprawą zmiany trenera. Nowym szkoleniowcem Realu ma zostać Jose Mourinho. Rodak piłkarza jest jego wielkim fanem i może być pozytywnie nastawiony na współpracę z nim. Co ciekawe, z Etihad Stadium na Bernabeu być może przeniesie się również Josko Gvardiol.

    Real Madryt skończy sezon 2025/2026 bez żadnego trofeum. W La Liga zajmą 2. miejsce, zaś z Ligi Mistrzów odpadli w ćwierćfinale. Przegrali także Superpuchar Hiszpanii z Barceloną, a z Pucharu Króla odpadli na wczesnym etapie rozgrywek.

    Reklama