Udany występ Diomandego zwiększa rywalizację w ataku
Według Marki jednym z najważniejszych wniosków po wysokim zwycięstwie Realu Madryt jest bardzo dobry występ Yana Diomande, który zagrał na lewym skrzydle i w ocenie hiszpańskich komentatorów wypadł lepiej niż Vinicius w jego ostatnich meczach. To właśnie ten wątek został najmocniej wyeksponowany po spotkaniu.
José Mourinho miał skorygować ustawienie zespołu przez prostą, ale istotną zmianę ról. Federico Valverde opuścił środek pola i przeszedł na bok obrony, a Arda Güler zajął centralną strefę obok Auréliena Tchouaméniego. Wyżej Endrick wystąpił po prawej stronie, a Diomande po lewej. Taka korekta miała poprawić ustawienie drużyny i dać jej więcej płynności w grze.
Diomande nie ograniczył się tylko do aktywności bez piłki. Przy pierwszym golu zaliczył podanie do Gülera, po którym padła bramka otwierająca wynik. Później sam wpisał się na listę strzelców, ustalając rezultat na 4:1. Przy jego występie podkreślono nie tylko wejścia pod pole karne i jakość długich podań, ale też pracę w defensywie oraz gotowość do gry kombinacyjnej.
Właśnie dlatego pojawiła się sugestia, że Vinicius będzie musiał mocno odpowiedzieć w kolejnych spotkaniach, jeśli Diomande utrzyma taki poziom. Nie chodzi o oficjalną decyzję personalną, lecz o ocenę rosnącej presji sportowej po jednym z najlepszych występów skrzydłowego w ostatnim czasie.
Czytaj także
Zmiany w ustawieniu dały Realowi więcej kontroli
Poza indywidualną oceną Diomande zwrócono uwagę także na funkcjonowanie całego zespołu. Güler miał dobrze prowadzić grę ze środka, a prawa strona z Endrickiem i Valverde spełniła swoje zadanie. Real Madryt nie został opisany jako drużyna grająca widowiskowo bez przerwy, ale jako zespół ustawiony lepiej niż wcześniej i skuteczniejszy w kluczowych momentach.
Przed kolejnym ważnym meczem otwarte pozostaje, czy Mourinho pozostanie przy tym wariancie, czy wróci do ustawienia z podwójnym defensywnym pomocnikiem. Na razie najmocniejszy sygnał po tym spotkaniu dotyczy jednak lewego skrzydła, gdzie Diomande wyraźnie zaznaczył swoją obecność i zwiększył konkurencję dla Viniciusa.