Mourinho chce pełnej kontroli w Realu Madryt
Powrót Jose Mourinho do Realu Madryt jest coraz bliżej – informuje Marca. Z doniesień wynika, że Portugalczyk uzgodnił już dwuletni kontrakt do 2028 roku, a Królewscy mieli zapłacić SL Benfice trzy miliony euro klauzuli odstępnego.
Szkoleniowiec stawia jednak jasne warunki. Mourinho uważa za kluczowe pełne panowanie nad szatnią oraz duży wpływ na kwestie sportowe. Chce gwarancji wsparcia ze strony władz klubu i możliwości podejmowania decyzji bez ingerencji zarządu, zarówno przy prowadzeniu drużyny, jak i przy budowie kadry.
Portugalczyk oczekuje też wzmocnień
Według tych informacji Mourinho chce również wzmocnień przed kolejnym oknem transferowym. Ostatnie spotkania z przedstawicielami Realu Madryt, jeszcze w czasie pracy w Benfice, miały pozwolić mu dokładnie ocenić obecny skład i wskazać jego słabsze punkty.
W ocenie Portugalczyka w zespole widać wyraźne dysproporcje. W niektórych pozycjach jest zbyt wielu piłkarzy, a w innych brakuje odpowiedniej jakości do rywalizacji. Z tego powodu chce mieć bezpośredni wpływ nie tylko na letnie transfery przychodzące, ale też na odejścia. Wcześniej miał już poprosić klub o wzmocnienia w defensywie.