Axel Torres pominął Lamine’a Yamala w swoim TOP 5
Lamine Yamal nie znalazł się wśród pięciu najwyżej ocenionych kandydatów do Złotej Piłki w klasyfikacji przygotowanej przez Axela Torresa. Analityk na pierwszym miejscu umieścił Rodriego, na drugim Leo Messiego, na trzecim Kyliana Mbappe, na czwartym Fabiána Ruiza, a na piątym Chwiczę Kwaracchelię.
Torres wyjaśnił w Cadena SER, że na jego ocenę wpłynął występ Lamine’a Yamala na mundialu. Uznał, że skrzydłowy przystępował do turnieju z dużymi oczekiwaniami, ale nie zaprezentował poziomu, który pozwalałby umieścić go w gronie głównych kandydatów do nagrody.
Jednocześnie nie podważył sezonu zawodnika FC Barcelony. Podkreślił, że Yamal jest w jego opinii jednym z najbardziej interesujących piłkarzy do oglądania i ma warunki, by zostać najlepszym. Mimo to po mundialu zmienił swoją ocenę w kontekście Złotej Piłki.
Sam Yamal publicznie bronił swojej kandydatury. W rozmowie z L’Equipe stwierdził, że przemawiają za nim jego sezon, trofea zdobyte z Barçą oraz mundial wygrany z Hiszpanią. Dodał też, że jego styl gry jest jednym z argumentów na jego korzyść.
UEFA umieściła Yamala w oficjalnym gronie nominowanych do tegorocznej edycji nagrody. Na liście znaleźli się także między innymi Mbappe, Harry Kane, Rodri oraz piłkarze PSG. Zestawienie Torresa pozostaje więc indywidualną oceną i nie przesądza o końcowym wyniku głosowania.
Torres pominął w swojej czołowej piątce nie tylko Yamala, ale też Harry’ego Kane’a. Przyznał również, że gdyby dziś układał ranking od nowa, pierwsze miejsce przyznałby Kwaracchelii zamiast Rodriego.