Robert Lewandowski wyprzedził Christo Stoiczkowa
W sobotni wieczór, 4 kwietnia 2026 roku, Robert Lewandowski dorzucił kolejne trafienie w meczu z Atletico Madryt na Metropolitano. Tym samym jego dorobek wzrósł do 118 goli, co oznacza, że samodzielnie przeskoczył Stoiczkowa i przesunął się na 11. miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii Barcelony.
To kolejny dowód na to, że mimo upływu lat Lewandowski nadal potrafi dawać drużynie liczby wtedy, gdy najbardziej ich potrzebuje.
Barcelona i elitarne grono najlepszych strzelców
Lewandowskiemu brakuje zaledwie dwóch trafień, by dołączyć do najlepszej dziesiątki strzelców w dziejach Blaugrany. Przed Polakiem znajduje się już tylko Josep Escola, który zakończył grę dla Barcelony z dorobkiem 120 bramek.
Jeśli utrzyma skuteczność z ostatnich tygodni, taki awans może stać się faktem bardzo szybko. A to nie musi być koniec. W dalszej perspektywie realne pozostają kolejne wielkie nazwiska. Patrick Kluivert i Carles Rexach mają po 122 gole, Mariano Martin 129, a Samuel Eto’o i Rivaldo po 130.
W praktyce oznacza to, że Lewandowski jest już bardzo blisko nie tylko wejścia do top 10, ale też włączenia się do walki o miejsce w absolutnie elitarnym gronie klubowych legend. Jak na napastnika, który rozgrywa końcówkę kariery, taki marsz w historycznej klasyfikacji robi ogromne wrażenie.




