Kylian Mbappe zdradził, że według Alvaro Arbeloi jest dopiero czwartym napastnikiem Realu Madryt. Francuz odniósł się do swojej sytuacji po meczu z Oviedo.

    Mbappe poza podstawowym składem Realu Madryt

    Kylian Mbappe po wygranym 2:0 meczu Realu Madryt z Oviedo otwarcie skomentował swoją obecną pozycję w zespole prowadzonym przez Alvaro Arbeloę. Francuz przyznał, że szkoleniowiec widzi go obecnie dopiero jako czwartego napastnika w drużynie.

    Reklama

    Kapitan reprezentacji Francji wrócił niedawno po urazie mięśnia dwugłowego uda. W spotkaniu z Oviedo pojawił się na boisku dopiero w 68. minucie. W pierwszym składzie Arbeloa postawił na Viniciusa Juniora i Gonzalo Garcię.

    – Jestem w pełni zdrowy. Nie zagrałem od początku, bo dla trenera jestem czwartym napastnikiem po Mastantuono, Vinim i Gonzalo – powiedział Mbappe po meczu.

    Francuz podkreślił jednocześnie, że szanuje decyzję szkoleniowca.

    – Byłem gotowy do gry od początku, ale to decyzja trenera i trzeba ją respektować. Nie mam żadnego problemu z Arbeloą. Muszę po prostu grać lepiej, żeby wyprzedzić Viniego, Gonzalo i Mastantuono – dodał.

    Arbeloa tłumaczy decyzję ws. Mbappe

    Po meczu do sytuacji Mbappe odniósł się także Alvaro Arbeloa. Trener Realu Madryt zaznaczył, że nie chciał zbyt szybko przywracać Francuza do wyjściowego składu po kontuzji.

    – Rozmawiałem z nim przed meczem. Dla mnie sytuacja jest jasna. Zawodnik, który cztery dni wcześniej nie mógł nawet usiąść na ławce przeciwko Barcelonie, dziś nie powinien zaczynać meczu w podstawowym składzie – stwierdził szkoleniowiec.

    Arbeloa zaznaczył również, że spotkanie z Oviedo nie było momentem, by podejmować niepotrzebne ryzyko.

    Według trenera Mbappe ma jednak wrócić do podstawowego składu Realu Madryt na niedzielny mecz z Sevillą.

    Reklama