Alvaro Carreras przerwał milczenie po doniesieniach o problemach wewnątrz Realu Madryt. Hiszpański defensor zapewnił, że od początku pozostaje w pełni oddany klubowi.

    Carreras odpowiedział na medialne sugestie

    Alvaro Carreras odniósł się do ostatnich informacji na temat swojej sytuacji w Realu Madryt. Hiszpan opublikował oświadczenie na Instagramie po tym, jak pojawiły się sugestie, że stracił miejsce w zespole z powodu słabego profesjonalizmu i niewystarczającego zaangażowania.

    Reklama

    Lewy obrońca zaczął sezon bardzo mocno, ale w ostatnich miesiącach spadł w hierarchii. Z zawodnika podstawowego składu stał się opcją ustawianą za Ferlandem Mendym i Franem Garcią. Z informacji wynika, że nie chodzi o względy taktyczne. W tle mają być napięcia między piłkarzem a sztabem szkoleniowym.

    Jasna deklaracja obrońcy Realu Madryt

    – W ostatnich dniach pojawiły się pewne insynuacje i komentarze na mój temat, które nie odpowiadają rzeczywistości. Moje zaangażowanie wobec tego klubu i trenerów, z którymi pracowałem, było niezachwiane od pierwszego dnia i takie pozostanie – zadeklarował Alvaro Carreras.

    Piłkarz podkreślił też, że od momentu powrotu pracował z pełnym profesjonalizmem, szacunkiem i poświęceniem. Dodał również, że rzeczywiście doszło do incydentu z jednym z kolegów z drużyny, ale sprawa została już rozwiązana. Według jego słów relacje z zespołem są bardzo dobre. Przed El Clasico pozostaje pytanie, na kogo postawi sztab przy zabezpieczeniu lewej strony defensywy.

    Reklama