Riquelme oficjalnie wszedł do gry
Jak informuje AS, Enrique Riquelme w sobotę około godziny 18:00 pojawił się w biurze Komisji Wyborczej i złożył dokumenty potrzebne do rejestracji kandydatury. Wcześniej miał udać się do notariusza, aby potwierdzić ważność oficjalnego poparcia.
Na miejscu spędził około 50 minut. Po wyjściu zwrócił się do mediów i podkreślił, że nie traktuje tego ruchu jako kandydatury przeciwko komukolwiek, lecz jako projekt dla Realu Madryt. To oznacza, że Florentino Perez po raz pierwszy od wielu lat doczekał się rywala w walce o funkcję.
– To bardzo ważny dzień dla Realu Madryt. Po 20 latach wreszcie odbędzie się głosowanie. To nie jest kandydatura przeciwko komukolwiek, tylko dla Realu Madryt. Zachęcam członków, by się nie bali – powiedział Enrique Riquelme.
Decyzja w ciągu doby i możliwy termin wyborów
Z doniesień wynika, że cała procedura nie przebiegała bez problemów. Pojawiły się informacje, że Santander i BBVA miały odmówić Riquelme wymaganej gwarancji kredytowej. Ostatecznie kandydat miał jednak uzyskać wsparcie ze strony Scotiabanku oraz Andbanku. Obie instytucje figurują w rejestrze Banku Hiszpanii i spełniają wymogi klubowych przepisów.
Komisja Wyborcza ma teraz 24 godziny na ocenę zgłoszenia. Jeśli kandydatura zostanie zatwierdzona, termin wyborów musi zostać wyznaczony w ciągu 15 dni. Graniczną datą jest 8 czerwca. Uprawnionych do głosowania jest ponad 90 tysięcy członków. Dla Realu Madryt byłby to pierwszy realny pojedynek wyborczy od 2006 roku.