Thibaut Courtois doznał kontuzji w meczu Manchester City – Real Madryt. Bramkarz nie wyszedł na drugą połowę, a zmienił go Andrij Łunin. ESPN podaje, że w Madrycie wieszczą czarny scenariusz.

    Courtois kontuzjowany. Real obawia się najgorszego

    Real Madryt w wielkim stylu awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, ogrywając trzeci rok z rzędu Manchester City. Królewscy wygrali oba spotkania, ale w rewanżu triumf okupili kontuzją ważnego zawodnika. W przerwie meczu boisko musiał opuścić Thibaut Courtois.

    Reklama

    Belg doznał urazu, który uniemożliwił mu dalszą grę. Pierwsze doniesienia sugerują, że doszło do naderwania prawego mięśnia przywodziciela. Jest prawie pewne, że opuści ligowy klasyk z Atletico.

    Rodra, dziennikarz ESPN informuje, że w Madrycie obawiają się najgorszego. Real boi się, że wynik badań wskaże na poważną kontuzję. Jeśli tak się stanie, Courtois wypadnie z gry na wiele tygodni w najważniejszej części sezonu. Wykluczone, aby wziął udział w zgrupowaniu reprezentacji Belgii.

    Courtois od lat jest numerem jeden w bramce Los Blancos. W przeszłości, gdy wypadł na dłużej, zastąpił go Andrij Łunin. Niemniej jednak Belg to najlepszy bramkarz na świecie, więc jego strata to poważny cios dla zespołu. W tym sezonie zachował 15 czystych kont w 41 meczach we wszystkich rozgrywkach.

    Reklama