FC Barcelona interesuje się argentyńskim napastnikiem, który jest wysoko na liście kandydatów do wzmocnienia ataku. Po ostatnim meczu Atletico Madryt padła wypowiedź, która tylko zwiększyła liczbę pytań o jego przyszłość.

    Barcelona uważnie patrzy na sytuację napastnika

    FC Barcelona ma na celowniku Juliana Alvareza, a jego nazwisko należy do priorytetów przy planowaniu przyszłych wzmocnień ofensywy. Napastnik Atletico Madryt wzbudza duże zainteresowanie po kolejnym udanym sezonie indywidualnym, mimo że końcówka rozgrywek w wykonaniu jego zespołu była bardzo słaba.

    Reklama

    SPORT przytoczył słowa Diego Simeone, który po porażce 1:5 z Villarrealem został zapytany o przyszłość Argentyńczyka. Trener nie uciął spekulacji i nie dał jednoznacznej deklaracji w sprawie pozostania zawodnika w klubie.

    Simeone zaskoczył odpowiedzią po meczu

    – To nie jest pytanie do mnie, tylko do Juliana. Jest wystarczająco dorosły, żeby wiedzieć, co zrobi, i wyobrażam sobie, że pewnie już podjął decyzję – powiedział Diego Simeone.

    Sam Alvarez publicznie podkreślał, że jest szczęśliwy w Madrycie, ale jego dalsza gra w Atletico nie jest całkowicie przesądzona. Z doniesień wynika, że sytuacji przyglądają się też PSG i Arsenal. Ewentualna operacja byłaby bardzo kosztowna, bo mowa o kwocie przekraczającej 100 milionów euro.

    Reklama