Robert Lewandowski zbliża się do końca przygody z FC Barceloną. Doniesienia z Hiszpanii nie pozostawiają wątpliwości. Hansi Flick ponownie posadzi go na ławce. W meczu z Getafe zagra Ferran Torres.

    Lewandowski odstawiony na boczny tor. Flick nie ma wątpliwości

    Robert Lewandowski po raz pierwszy w karierze znalazł się w sytuacji, gdzie jego kontrakt wygasa, a przyszłość w klubie stoi pod znakiem zapytania. Na dodatek od dłuższego czasu jest tylko rezerwowym w Blaugranie. Hansi Flick coraz częściej sadza go na ławce rezerwowych, wybierając Ferrana Torresa.

    Reklama

    W sobotę Barcelona zmierzy się z Getafe, a hiszpańskie media są przekonane, że Lewandowski usiądzie na ławce. Pierwszym wyborem szkoleniowca ma być Torres, którego desygnują do gry zarówno dziennikarze Mundo Deportivo, Marki, jaki i AS-a. Jest to wyraźny sygnał, że w Katalonii nie liczą już na Polaka.

    Przewidywany skład Barcelony wg. hiszpańskich mediów:

    Mundo Deportivo: J. Garcia – Kounde, Cubarsi, Martin, Cancelo – De Jong, Pedri – Lopez, Olmo, Gavi – Torres

    AS: J. Garcia – Kounde, Cubarsi, Martin, Cancelo – De Jong – Pedri, Lopez – Bardghji, Torres, Gavi

    Marca: J. Garcia – Kounde, Cubarsi, Martin, Balde – De Jong, Pedri – Bardghji, Lopez, Olmo – Torres

    Co czeka Lewandowskiego? Media sugerują, że najbardziej realna opcja to transfer do Serie A. Nie jest tajemnicą, że reprezentantem Polski interesuje się AC Milan i Juventus. Faworytem ma być Stara Dama. Na początku maja w Barcelonie pojawi się Pini Zahavi i właśnie wtedy przyszłość 37-latka powinna się wyjaśnić.

    Reklama