Scaloni liczy na Messiego, ale zostawia mu pełną swobodę
Temat występu Lionela Messiego na kolejnym mundialu wraca regularnie od wielu miesięcy. Sam zawodnik nie złożył jeszcze jednoznacznej deklaracji, ale coraz częściej daje do zrozumienia, że jeśli zdrowie mu pozwoli, chce być częścią drużyny broniącej tytułu zdobytego w Katarze.
Jasne stanowisko w tej sprawie zajął Lionel Scaloni. Selekcjoner przyznał, że zrobi wszystko, aby Messi pojechał na turniej.
– Moje stanowisko jest wszystkim znane. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by był na mistrzostwach. Uważam, że powinien na nich zagrać dla dobra piłki nożnej – powiedział szkoleniowiec.
Scaloni od razu zaznaczył jednak, że nie zamierza wywierać presji na swoim liderze. Podkreślił, że taka decyzja musi zależeć wyłącznie od samego Messiego i jego samopoczucia.
– To nie ja jednak podejmę decyzję, bo to zależy od niego, jego stanu psychicznego i fizycznego – dodał.
Trener Argentyny podkreślił również, że 38-latek zasłużył na spokój i czas potrzebny do podjęcia decyzji.
– Messi zasłużył na to, by podjąć decyzję w spokoju. Nie spieszymy się. Cokolwiek zdecyduje, będzie to najlepsze dla drużyny i dla niego. Mam jednak nadzieję, że będzie z nami – zaznaczył Scaloni.
Na dziś wszystko wskazuje więc na to, że drzwi do mundialu są dla Messiego szeroko otwarte. Pytanie pozostaje tylko jedno: czy sam uzna, że jest gotowy na jeszcze jeden wielki turniej z reprezentacją Argentyny.


