Mecz barażowy z Albanią o prawo gry w Mistrzostwach Świata 2026 zbliża się coraz większymi krokami. W reprezentacji jedną z niewiadomych jest obstawa pozycji bramkarza.

    Czterech bramkarzy

    Dotychczas numerem jeden w bramce reprezentacji był Łukasz Skorupski mający największe doświadczenie gry z orzełkiem na piersi. 34-latek jednak doznał kontuzji, zatem selekcjoner Jan Urban musi znaleźć odpowiedniego następcę.

    Reklama

    Z tego też względu na zgrupowaniu pojawiło się aż czterech bramkarzy i to z nich trzeba będzie wybrać tego, który będzie strzegł dostępu do bramki. W ostatnim czasie swoje okazje do zaprezentowania się miało dwóch innych fachowców.

    W spotkaniu z Maltą bronił obecny bramkarz Widzewa – Bartłomiej Drągowski. Natomiast w jeszcze poprzednim w bramce stał Kamil Grabara.

    Debiutanci

    Prócz wspomnianych wyżej golkiperów powołań do reprezentacji Polski doczekało się dwóch innych zawodników. Mateusz Kochalski po raz pierwszy doczekał się zaszczytu powołania do kadry narodowej. Występujący jednak na co dzień w azerskim Qarabag Agdam bramkarz nie jest głównym kandydatem do bramki.

    Ostatnim z wyselekcjonowanych bramkarzy jest występujący w Lechu Poznań Bartosz Mrozek, lecz i w jego przypadku szansa debiutu w bramce jest niewielka.

    W jednym z ostatnich wywiadów Jan Urban dał do zrozumienia, że reprezentacja potrzebuje na tej pozycji doświadczonego zawodnika, który już w reprezentacji bronił, zatem Kochalskiego jak i Mrozka trudno oczekiwać między słupkami na mecz z Albanią.

    Drągowski czy Grabara?

    Obaj zawodnicy mają swoje problemy w klubach. Te nie są związane do końca z ich regularnymi występami, a bardziej z pozycją w tabeli drużyn, w których występują. Poniekąd z tego można wyciągnąć pewne wnioski, że nie do końca są gwarantami jakości.

    VfL Wolfsburg tak jak i Widzew Łódź bronią się przed spadkiem. W przypadku tego Grabary pewnym problemem może być fakt, że ostatni raz czyste konto zachował 25 października w meczu z HSV! Również i liczba występów w kadrze narodowej nie jest zbyt duża, bo zatrzymała się trzech meczach.

    Nieco więcej można dobrego napisać na temat opoki Widzewa. W ostatnich dwóch spotkaniach zachował czyste konto, jednak jego liczba rozegranych spotkań dla kadry nie jest imponująca. W dodatku w ostatnim meczu reprezentacji dał strzelić sobie dwa gole grając przeciwko Malcie.

    Reklama