Saliba musiał poczekać na swoją szansę
William Saliba trafił do Arsenalu latem 2019 roku, jeszcze za kadencji Unaia Emery’ego. Defensor od razu wrócił jednak na wypożyczenie do Saint-Etienne, a później zbierał doświadczenie także w Nicei i Olympique Marsylia.
Jak informuje The Independent, Mikel Arteta na początku nie był do końca przekonany do Francuza, gdy przejmował zespół w 2019 roku. Z czasem szkoleniowiec szybko zrozumiał jednak, jak dużym potencjałem dysponuje środkowy obrońca.
Francuz daje Arsenalowi jakość w rozegraniu
Dziś 25-latek jest uznawany za jednego z najlepszych stoperów na świecie. W Arsenalu stworzył bardzo mocny duet z Gabrielem Magalhaesem i należy do najważniejszych postaci w układance londyńskiego zespołu.
Znaczenie reprezentanta Francji widać także w statystykach. W obecnym sezonie zanotował 92,9 procent celnych podań. To najlepszy wynik w drużynie według danych WhoScored. Przy 30 meczach w Premier League od pierwszej minuty i jednym występie z ławki taki rezultat pokazuje, jak ważny jest dla stylu gry Arsenalu opartego na kontroli piłki.