Maresca uspokaja nastroje przed wyjazdem na Anfield
Manchester City wróci w weekend do gry ligowej meczem z Liverpoolem, a wokół klubu wciąż trwa ogromne poruszenie po ogłoszeniu werdyktu w sprawie zarzutów postawionych przez Premier League. Międzynarodowi reprezentanci wrócili do treningów w czwartek, dziewięć dni po publikacji raportu, a trener Enzo Maresca odniósł się do nastrojów w drużynie.
Szkoleniowiec rozmawiał z zawodnikami po ich powrocie do obowiązków klubowych i miał apelować, by sytuacja poza boiskiem nie wpływała na ich nastawienie oraz koncentrację przed wznowieniem rozgrywek.
– Szczerze mówiąc, atmosfera jest fantastyczna. Piłkarze są podekscytowani dwoma najbliższymi meczami. Szczególnie dlatego, że w tym momencie jesteśmy liderem ligi i zespół właśnie na tym się koncentruje. Wiedzą, że możemy kontrolować sprawy boiskowe i w ogóle nie martwią się innymi rzeczami. Wiedzą, na czym polega ich zawód, i wiedzą, że wokół jest szum, ale niespecjalnie się nim przejmują. Teraz skupiają się tylko na tym, jak pokonać Liverpool i jak razem z kibicami spróbować wygrać na Anfield – powiedział Enzo Maresca.
Trener dodał też, że sam zachowuje spokój, a zespół ma pełne zaufanie do klubu. Manchester City złożył odwołanie i publicznie podtrzymuje, że jest niewinny.
Czytaj także
Haaland apeluje o jedność
W podobnym tonie wypowiedział się Erling Haaland. Napastnik podkreślił swoje przywiązanie do klubu i kibiców oraz zaznaczył, że w obecnej sytuacji najważniejsze jest trzymanie się razem.
– Bardzo zależy mi na tym miejscu. Spędziłem tu pierwsze cztery lata, to dla nas wyjątkowe miejsce. Bardzo zależy mi na City i na kibicach. Sam jestem kibicem i czuję to razem z nimi. Kibice będą się dobrze bawić w niedzielę, ale my musimy trzymać się razem. Musimy być razem i pozostać pozytywni. Bez względu na to, co dzieje się w życiu, zawsze trzeba się uśmiechać. Trzeba patrzeć przed siebie, próbować wygrywać mecze i cieszyć się sytuacją. Musimy trzymać się razem i okazywać sobie wsparcie. Cieszmy się tą drogą i uśmiechajmy się – powiedział Erling Haaland.
Norweg jest przy tym liderem klasyfikacji strzelców obecnego sezonu Premier League z pięcioma golami. W najbliższej kolejce jego zespół zagra na wyjeździe z Liverpoolem, a spotkanie na Anfield będzie pierwszym ligowym występem Manchesteru City po trzytygodniowej przerwie.