Manchester United zremisował 2:2 z Leeds w zaległym meczu 8. kolejki Premier League. „Czerwone Diabły” dokonały imponującego „comebacku”, odrabiając dwubramkową stratę. Mimo tego zdobycie jednego punktu trzeba uznać za małą wpadkę.

    Reklama

    1′ – Niektórzy kibice nie zdążyli jeszcze zająć swojego miejsca na Old Trafford, a Leeds już wyszło na prowadzenie. W 55. sekundzie meczu Wilfried Gnono trafił do siatki po szybkiej dwójkowej akcji z Patrickiem Bamfordem.

    https://twitter.com/ViaplayUrheilu/status/1623413994651279362

    48′ – Raphael Varane zalicza pechową interwencję we własnym polu karnym. Francuski środkowy obrońca niefortunnie zablokował dośrodkowanie rywala, po czym piłka zaskoczyła Davida de Geę i wpadła do siatki.

    https://twitter.com/ViaplayUrheilu/status/1623431140286644230

    62′ – Diogo Dalot zdecydował się na dośrodkowanie z pierwszej piłki w pole karne. To była dobra decyzja Portugalczyka, bo najwyżej do piłki wyskoczył niezawodny Marcus Rashford. Anglik w imponującym stylu pokonał golkipera Leeds.

    https://twitter.com/ViaplayUrheilu/status/1623434363907059712

    70′ – Manchester United przeprowadzał akcję po lewej stronie boiska. W końcu odbita od obrońcy piłka trafiła do Jadona Sancho, który bez dłuższego zastanowienia uderzył na bramkę, zaskakując Illana Mesliera.

    https://twitter.com/FSazef/status/1623435243960119296
    Reklama