Steven Gerrard osobiście poparłby powrót Trenta Alexandra-Arnolda do Liverpoolu. Ma jednak wątpliwości, czy ponowne sprowadzenie obrońcy Realu Madryt byłoby teraz dobre dla drużyny Andoniego Iraoli.

    Osobiste poparcie z zastrzeżeniem

    Steven Gerrard osobiście przyjąłby Trenta Alexandra-Arnolda z powrotem w Liverpoolu, lecz nie jest przekonany, czy byłby to właściwy ruch dla obecnej drużyny. W programie The Overlap Daily były kapitan klubu rozdzielił ocenę umiejętności obrońcy od możliwego wpływu jego powrotu na zespół Andoniego Iraoli.

    Reklama

    Anglik nie ma wątpliwości, że talent i jakość piłkarza wzmocniłyby Liverpool. Jego zastrzeżenia dotyczą okoliczności wcześniejszego odejścia zawodnika do Realu Madryt. Uważa, że emocje związane z tamtym rozstaniem są nadal świeże; nie przedstawia jednak problemów w szatni jako faktu.

    Czytaj także

    Ograniczona rola w Madrycie

    Alexander-Arnold nie jest stałym wyborem do podstawowej jedenastki Realu. W La Liga sezonu 2026/27 rozegrał siedem spotkań, z czego cztery od pierwszej minuty. W ciągu 356 minut zanotował jedną asystę i nie zdobył bramki.

    28-letni prawy obrońca pozostaje związany z madryckim klubem do 30 czerwca 2031 roku.

    Reklama