Lamine Camara ma wypaść z transferowych planów Chelsea, która stawia teraz na Alexa Scotta. Pomocnikiem Monaco nadal interesuje się Liverpool, ale jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez niemal trzy lata.

    Scott przed Camarą

    Chelsea nie planuje wracać do starań o Lamine’a Camarę w zimowym oknie transferowym. Według Football Insider londyński klub zmienił priorytety i wyżej na liście kandydatów umieścił Alexa Scotta z Bournemouth. To właśnie jego sprowadzenie ma być teraz preferowanym ruchem na styczeń.

    Reklama

    Latem Camara był blisko przejścia do Chelsea. Rozmowy trwały do ostatniego dnia okna, ale Monaco wycofało się z transakcji na jej końcowym etapie, mimo wcześniejszych uzgodnień. Obecna zmiana planów oznacza odejście od próby powrotu do tamtej operacji.

    Czytaj także

    Zainteresowanie Senegalczykiem utrzymuje natomiast Liverpool. Rezygnacja Chelsea ogranicza konkurencję o pomocnika, lecz nie oznacza porozumienia z Monaco ani pewnego transferu już zimą.

    Monaco ma go pod kontraktem do 2029 roku

    22-latek jest regularnym wyborem do środka pola. W sezonie 2026/27 rozpoczął wszystkie swoje dziewięć występów w Ligue 1 i rozegrał 810 minut. Zaliczył jedną asystę, a na pierwszą ligową bramkę nadal czeka.

    Camara gra przede wszystkim jako defensywny pomocnik, choć występuje również wyżej w środku pola. Jego umowa z Monaco obowiązuje do 30 czerwca 2029 roku, więc ewentualne zimowe przenosiny wymagałyby zgody francuskiego klubu na sprzedaż.

    Reklama