Juventus chce latem podnieść jakość w ofensywie i środku pola niezależnie od końcowego miejsca w tabeli. Na liście życzeń są Bernardo Silva, a także dwa warianty awaryjne.

    Bernardo Silva pozostaje marzeniem Juventusu

    Juventus chce w letnim oknie dołożyć jakości między liniami i za napastnikiem. Jak podaje „La Gazzetta dello Sport”, jednym z głównych celów pozostaje Bernardo Silva, który po odejściu z Manchesteru City ma być dostępny na zasadzie wolnego transferu.

    Reklama

    Awans do Ligi Mistrzów byłby dla turyńskiego klubu ważnym argumentem w rozmowach z Portugalczykiem. To właśnie gra w tych rozgrywkach miała zwiększać szanse na powodzenie całej operacji. Z informacji wynika też, że piłkarz nie chce przenosić się do MLS ani do Arabii Saudyjskiej. W ostatnich dniach do walki o niego miał jednak wejść Atletico Madryt, które szuka następcy Antoine’a Griezmanna.

    Brahim Diaz i Reijnders jako alternatywy

    Jeśli transfer Bernardo Silvy nie dojdzie do skutku, Juventus ma już rozpatrywać inne opcje. Jedną z nich jest Brahim Diaz z Realu Madryt. Hiszpan ma być zawodnikiem, którego charakterystyka najbardziej przypomina portugalskiego pomocnika. W przyszłym sezonie konkurencja o miejsce w składzie Królewskich ma być jeszcze większa, dlatego zmiana otoczenia nie jest wykluczona. Atutem dla Włochów ma być także pensja zawodnika, mieszcząca się w możliwościach klubu.

    Drugim nazwiskiem jest Tijjani Reijnders. Holender nie odgrywał ostatnio dużej roli w Manchesterze City i według źródła jego aklimatyzacja w Anglii nie przebiegła zgodnie z oczekiwaniami. Taki ruch byłby trudniejszy do przeprowadzenia, bo Anglicy zapłacili za niego ponad 55 milionów euro, a w grze są jeszcze bonusy. W Turynie widzą w nim jednak piłkarza, który mógłby wypełnić lukę po Koopmeinersie.

    Reklama