Florian Wirtz znów znalazł się pod presją po początku sezonu w Liverpoolu. W jego obronie wystąpili Jonathan Tah i Jurgen Klopp, którzy zwrócili uwagę na szerszy kontekst.

    Tah i Klopp wsparli Wirtza po krytyce jego gry w Liverpoolu

    Jonathan Tah stanął w obronie Floriana Wirtza po krytyce dotyczącej jego formy w Liverpoolu. Reprezentant Niemiec ocenił, że ataki na pomocnika są „dość skrajne” i podkreślił, że dobrze zna jego możliwości.

    Reklama

    Wirtz trafił do Liverpoolu z Bayeru Leverkusen w czerwcu 2025 roku za 125 milionów euro. W poprzednim sezonie zanotował siedem goli i 11 asyst, ale oczekiwania wobec niego były większe. W obecnych rozgrywkach ma na koncie jedną asystę, a Jamie Carragher stwierdził, że powinien zostać odsunięty od składu.

    Tah, który ponownie spotkał się z Wirtzem podczas przerwy reprezentacyjnej, przekonywał, że piłkarz jeszcze mocniej pokaże swoją wartość. Zaznaczył, że wie, jakim zawodnikiem jest Wirtz, i że z czasem wszyscy to zrozumieją.

    Wsparcie dla zawodnika wyraził też Jurgen Klopp, obecny selekcjoner Niemiec i były menedżer Liverpoolu. Zwrócił uwagę, że przy ocenie formy Wirtza trzeba brać pod uwagę okoliczności jego przyjścia do klubu po śmierci Diogo Joty. Jota zginął w lipcu 2025 roku w wypadku samochodowym w Hiszpanii razem ze swoim bratem Andre Silvą.

    Klopp podkreślił, że Wirtz dołączył do Liverpoolu w bardzo trudnym momencie, gdy dla piłkarzy tego klubu futbol nie był najważniejszy. Dodał, że pomocnik wiele nauczył się w pierwszym roku, prezentuje obecnie bardzo dobry poziom fizyczny, a zespół odzyskuje spójność pod wodzą nowego trenera Andoniego Iraoli.

    Selekcjoner Niemiec zaznaczył również, że ofensywni piłkarze potrzebują dobrze funkcjonującego otoczenia, a każdy, kto kocha futbol, nadal może dostrzec, jak wybitnym zawodnikiem jest Wirtz. Najbliższe mecze reprezentacji Niemiec rozegra przeciwko Grecji, Serbii i ponownie Grecji.

    Czytaj także

    Reklama