Liverpool otrzymał ostrożnie pozytywną wiadomość przed spotkaniem z Manchesterem City. Andoni Iraola potwierdził urazy Alexandra Isaka i Cody’ego Gakpo, ale nie zamknął im drogi do występu.

    Iraola nie skreślił obu napastników

    Przed ligowym starciem z Manchesterem City w Liverpoolu wciąż trwa ocena stanu zdrowia Alexandra Isaka i Cody’ego Gakpo. Obaj ofensywni zawodnicy wrócili wcześniej ze zgrupowań reprezentacji po problemach zdrowotnych, jednak na tym etapie nie zostali definitywnie wykluczeni z najbliższego meczu.

    Reklama

    Według Liverpool Echo szkoleniowiec przekazał, że sytuacja obu piłkarzy pozostaje otwarta i sztab medyczny będzie sprawdzał, czy zdołają wrócić do dyspozycji na czas.

    Czytaj także

    – Alexander Isak i Cody Gakpo musieli opuścić zgrupowania reprezentacji z powodu urazów – powiedział Andoni Iraola.

    – Teraz wszystko zależy od tego, czy zdążą wrócić do zdrowia na tyle, by pomóc nam w następnym meczu. W tej chwili obaj są kontuzjowani – dodał.

    Najważniejsze dla Liverpoolu jest to, że trener nie zamknął jeszcze drogi żadnemu z nich do występu przeciwko Manchesterowi City. To sugeruje, że przynajmniej na razie nie chodzi o urazy, które jednoznacznie oznaczałyby dłuższą przerwę. W przypadku Gakpo wcześniej pojawiały się obawy o poważniejszy problem po występie w reprezentacji Holandii, ale obecna ocena jest ostrożniejsza.

    Ważna wiadomość dla ofensywy Liverpoolu

    Ewentualny powrót choćby jednego z tej dwójki byłby dla Liverpoolu istotny przed jednym z najtrudniejszych meczów początku sezonu. Zespół podejdzie do rywalizacji z liderem Premier League, a dostępność zawodników odpowiedzialnych za gole i kreowanie sytuacji może mieć duże znaczenie przy ustalaniu składu.

    Na razie pewne jest tylko to, że Isak i Gakpo są kontuzjowani i trwa wyścig z czasem, by ocenić ich gotowość. Ostateczna decyzja w sprawie ich obecności w kadrze meczowej ma zapaść bliżej spotkania z Manchesterem City.

    Reklama