Liverpool ma przed sobą istotną decyzję dotyczącą obsady bramki. Według ustaleń Jamesa Pearce’a po sezonie 2026/27 w klubie nie zostaną jednocześnie Alisson i Giorgi Mamardashvili.

    Liverpool musi wybrać między Alissonem a Mamardashvilim

    Według The Athletic w Liverpoolu narasta problem związany z obsadą bramki na kolejne sezony. James Pearce przekazał, że po sezonie 2026/27 z klubu ma odejść jeden z dwóch golkiperów: Alisson albo Giorgi Mamardashvili.

    Reklama

    Sytuację komplikuje wygasający latem przyszłego roku kontrakt Alissona. Rozmowy o jego przedłużeniu jeszcze się nie rozpoczęły, a jednocześnie Mamardashvili ma być coraz mniej zadowolony z roli rezerwowego i nie chce zbyt długo czekać na wyraźny sygnał, że Liverpool zamierza postawić właśnie na niego.

    Dla Andoniego Iraoli to ważna decyzja sportowa. Alisson, mimo słabszego sezonu 2025/26, ma znów zbliżać się do najwyższej formy. Z kolei Mamardashvili został sprowadzony jako następca Brazylijczyka, ale dotąd nie przekonał na tyle, by przejąć miejsce w podstawowym składzie.

    W praktyce oznacza to, że dalsze stawianie na Alissona może doprowadzić do odejścia reprezentanta Gruzji. Jeśli natomiast klub zdecyduje się otworzyć nowy etap i zaufać młodszemu bramkarzowi, pod znakiem zapytania stanie przyszłość wieloletniego numeru jeden.

    Niepewność zwiększa też fakt, że Liverpool ma w klubie i wokół pierwszego zespołu kolejnych młodych bramkarzy, ale w najbliższej perspektywie to wybór między Alissonem a Mamardashvilim ma być kluczowy dla planowania kadry.

    Reklama