Manchester City stoi przed perspektywą poważnych sankcji po stwierdzeniu 114 naruszeń finansowych przepisów Premier League. Na razie nie zapadła decyzja o karze, ale możliwe jest odjęcie punktów.

    Manchester City wciąż czeka na decyzję w sprawie kary

    Manchester City może zostać dotkliwie ukarany po stwierdzeniu 114 naruszeń finansowych regulacji Premier League. Komisja dyscyplinarna nie ogłosiła jeszcze wymiaru ewentualnej sankcji, ale wśród dostępnych opcji pozostaje odjęcie punktów.

    Reklama

    Sprawa dotyczy zarzutów obejmujących lata 2009–2018. Sądy początkowo postawiły mistrzom Anglii 115 zarzutów, a obecnie mowa jest o 114 naruszeniach, za które klub może ponieść konsekwencje sportowe.

    Najwyższe odjęcia punktów w historii futbolu

    Wśród najgłośniejszych przypadków wymieniono Luton Town, które przed sezonem 2008/09 rozpoczęło rozgrywki League Two z karą minus 30 punktów. Klub stracił 10 punktów za nieprawidłowości transferowe i kolejne 20 po wyjściu z administracji bez Company Voluntary Agreement. Zespół zakończył tamten sezon na ostatnim miejscu.

    Tyle samo, bo 30 punktów, odjęto w sezonie 2005/06 AC Milanowi, Fiorentinie i Lazio po aferze Calciopoli. Mimo tej kary Milan zajął drugą lokatę, Lazio skończyło rozgrywki na 16. miejscu, a Fiorentina była dziewiąta. Wszystkie trzy kluby zaczynały też kolejny sezon z dodatkowymi minusami.

    W Austrii Grazer AK stracił łącznie 28 punktów w sezonie 2006/07 za problemy finansowe i licencyjne. Klub zakończył rozgrywki na dnie tabeli, a później został wykluczony z profesjonalnych lig i zdegradowany bezpośrednio do rozgrywek regionalnych.

    Do tego grona należą również Limerick z karą 26 punktów w 2019 roku, ukraiński FC Dnipro z odjęciem 24 punktów w sezonie 2016/17 oraz Derby County, któremu w rozgrywkach 2021/22 odjęto 21 punktów. Derby, prowadzone wtedy przez Wayne’a Rooney’a, spadło z Championship po karach za wejście w administrację i naruszenie zasad księgowych EFL.

    Reklama