Wokół Michaela Carricka narosły spekulacje po słabym początku sezonu Manchesteru United, ale według nieoficjalnych informacji klub nie rozpoczął jeszcze działań zmierzających do zmiany szkoleniowca.

    Posada Carricka na razie bez realnego zagrożenia

    Manchester United źle wszedł w nowy sezon i po pięciu kolejkach Premier League ma tylko jedno zwycięstwo, co przełożyło się na 12. miejsce w tabeli. Presję na Michaelu Carricku zwiększyło też odpadnięcie z Pucharu Ligi po porażce z Brighton oraz remis 1:1 z Fulham tuż przed przerwą reprezentacyjną.

    Reklama

    Mimo rosnących spekulacji i wyraźnego spadku kursów bukmacherskich na zwolnienie szkoleniowca, według TEAMtalk sytuacja trenera nie jest obecnie poważnie zagrożona. Z informacji przekazanych przez osoby z klubu wynika, że nie doszło jeszcze do kontaktu z potencjalnymi kandydatami na następcę Carricka.

    To istotne w kontekście doniesień łączących z Manchesterem United Antonio Conte. Włoski szkoleniowiec, pozostający bez pracy po odejściu z Napoli latem, był przedstawiany jako jeden z głównych kandydatów do objęcia zespołu, jeśli władze klubu zdecydowałyby się na zmianę na ławce.

    Na tę chwilę nic jednak nie wskazuje, by taka decyzja już zapadła. Wewnętrznie remis z Fulham miał zostać odebrany jako ważny wynik, który pozwolił uniknąć jeszcze większej presji po nieudanym początku rozgrywek.

    Reklama