Real Madryt stawia warunek w sprawie Endricka
Real Madryt nie zamierza sprzedawać Endricka mimo rosnącego zainteresowania ze strony klubów Premier League. Według TEAMtalk władze hiszpańskiego klubu przekazały już otoczeniu piłkarza, że nie planują zgody na transfer definitywny 20-letniego napastnika.
To istotna wiadomość przede wszystkim dla Arsenalu, który ma wykazywać największe zainteresowanie Brazylijczykiem. W gronie klubów obserwujących sytuację znaleźli się także Tottenham Hotspur oraz kilka innych zespołów z Anglii, ale preferowany przez nie model ruchu zakładał możliwość późniejszego wykupu zawodnika. Taki wariant obecnie nie odpowiada Realowi Madryt.
Czytaj także
Madrytczycy dopuszczają jedynie wypożyczenie w zimowym oknie transferowym i to bez opcji wykupu. Taka formuła ma pozwolić piłkarzowi na regularniejszą grę, a jednocześnie pozostawić klubowi pełną kontrolę nad jego dalszą przyszłością. To ważne z perspektywy Realu Madryt, który nie chce tracić wpływu na rozwój i dalsze losy Brazylijczyka.
W przerwie reprezentacyjnej doszło do rozmów między obozem zawodnika a klubem. Endrick miał jasno dać do zrozumienia, że nie jest zadowolony ze swojej obecnej pozycji w zespole. Jego przedstawiciele również mieli podkreślić, że obecna sytuacja jest dla nich trudna do zaakceptowania, zwłaszcza przy ograniczonych szansach na występy.
Na miejsce Endricka w hierarchii wpływa duża konkurencja w ofensywie. Przed nim mają znajdować się między innymi Kylian Mbappe, Vinicius Junior, Arda Guler i Brahim Diaz, a drogę do regularnej gry dodatkowo skomplikowały letnie ruchy kadrowe. W takich okolicznościach tymczasowe odejście w styczniu staje się realnym scenariuszem.
Anglia chce wykupu, Włochy mogą zaakceptować wypożyczenie
Problem dla Arsenalu i Tottenhamu polega na tym, że proste wypożyczenie bez prawa wykupu nie wpisuje się w ich oczekiwania. Londyńczycy chcieliby konstrukcji, która dawałaby szansę na zatrzymanie piłkarza na stałe, a na to Real Madryt nie chce się obecnie otworzyć.
W tej sytuacji mocniej wyglądają kierunki włoskie. AC Milan i Roma mają być gotowe zaakceptować warunki stawiane przez hiszpański klub, czyli czasowe przejęcie zawodnika bez dodatkowych zapisów o wykupie. Taki ruch ma też odpowiadać samemu Endrickowi, jeśli zapewniłby mu regularne minuty w pierwszym zespole.
Najbliższe tygodnie mogą więc przesądzić, czy Brazylijczyk zostanie w Madrycie do końca sezonu, czy jednak zdecyduje się na styczniowe wypożyczenie. Na dziś najważniejsza informacja dla zainteresowanych klubów jest jednak jednoznaczna: transfer definitywny nie wchodzi w grę.