Bellingham wysoko ocenił swoją obecną dyspozycję
Jude Bellingham po zwycięstwie reprezentacji Anglii 3:0 nad Czechami odniósł się do swojej formy i nie ukrywał zadowolenia z tego, jak wygląda obecnie jego gra. W rozmowie dla Hayters TV pomocnik Realu Madryt zaznaczył, że może być to najlepszy okres w jego dotychczasowej karierze.
– Chyba powiedziałbym, że to moja najlepsza forma – stwierdził pomocnik Realu.
– Cieszę się grą w piłkę. Mam za sobą trudny poprzedni sezon, ale wiele się o sobie nauczyłem – dodał.
To ważny sygnał zarówno dla reprezentacji Anglii, jak i dla Realu Madryt. Bellingham nie mówił wyłącznie o dobrym momencie sportowym, ale też o doświadczeniach wyniesionych z poprzednich miesięcy. Z jego słów wynika, że trudniejszy etap potraktował jako lekcję, która pomogła mu lepiej zrozumieć własną grę.
Czytaj także
Kapitan Anglików dostał mocne wsparcie
Bellingham został zapytany również o Harry’ego Kane’a, który w meczu z Czechami zdobył dwie bramki przy swoim 125. występie w narodowych barwach. Pomocnik nie szczędził kapitanowi komplementów i podkreślił, że jego osiągnięcia nie są dziełem przypadku.
– Nic, co robi, nigdy mnie nie zaskakuje – powiedział Jude Bellingham.
– To niesamowity wzór do naśladowania, fantastyczny człowiek i zaszczyt dzielić z nim boisko – przyznał.
– Wszystko, co dostaje, po prostu mu się należy. Bardzo ciężko na to pracuje – wyjaśnił.
Na pytanie o ewentualny triumf Kane’a w plebiscycie Złotej Piłki odpowiedział już ostrożniej, ale nie wykluczył takiego scenariusza.
– Kto wie? To zdecydowanie możliwe – dodał.
Bellingham ma za sobą udany okres także w kadrze i w klubie, a jego wypowiedzi pokazują, że z dużą pewnością patrzy na własną dyspozycję. Jednocześnie jasno zaznaczył, jak wysoko ceni rolę Kane’a w reprezentacji Anglii i jak mocno wierzy w klasę swojego kolegi z drużyny narodowej.