Juergen Klopp, nowy selekcjoner reprezentacji Niemiec, podczas konferencji prasowej odniósł się nie tylko do kadry, ale też do atmosfery wokół kraju. Mówił o potrzebie wspólnoty i „odzyskania flagi”.

    Klopp zabrał głos o symbolice wokół reprezentacji

    – Z mojej perspektywy, jako człowieka sportu, mogę powiedzieć, że bardzo chciałbym odzyskać flagę dla siebie, dla nas wszystkich. Chcę, żeby było tak, że kiedy ktoś nią macha, nikt nie myśli: „Co jest z tobą nie tak?”. Zamiast tego chcę, by ludzie rozumieli: jesteś szczęśliwy i zdajesz sobie sprawę, jakie masz szczęście, że urodziłeś się, dorastałeś albo przeprowadziłeś się do tego wspaniałego kraju. – powiedział Juergen Klopp podczas konferencji prasowej, cytowany przez BBC Sport.

    Reklama

    Nowy selekcjoner reprezentacji Niemiec odniósł się w ten sposób do swojej roli w czasie politycznych napięć w kraju. W materiale podkreślono, że jego słowa były szeroko komentowane, a sama kadra ma reprezentować różnorodne społeczeństwo, bo kilku piłkarzy ma migracyjne korzenie.

    Klopp mówił też, że sport może budować poczucie wspólnoty. W tym kontekście wskazał na sukcesy niemieckich sportowców w innych dyscyplinach i dodał, że misją jego zespołu jest tworzenie dobrej atmosfery wokół drużyny narodowej.

    Selekcjoner zapowiada odważne decyzje kadrowe

    W tekście opisano również jego podejście do pierwszego zgrupowania. Klopp wcześniej zapowiadał, że szansę mogą dostać piłkarze, którzy jeszcze się tego nie spodziewają, a teraz rzeczywiście postawił na szerokie testy i dwa wyraźnie różniące się składy na najbliższe mecze Ligi Narodów.

    Szkoleniowiec zaznaczył też, że ważniejsze od nazwisk jest to, jak zawodnik gra, i przyznał, że początek może być „nieco dziki”, ale oczekuje od drużyny energii od pierwszych minut. Jednocześnie stawia na młodsze roczniki i piłkarzy, którzy mają szczególną motywację do gry z orłem na piersi.

    To pokazuje, że Klopp od pierwszych tygodni pracy chce nie tylko przebudować zespół sportowo, ale też nadać mu nowy ton poza boiskiem. Teraz uwaga przeniesie się już na to, jak te deklaracje przełożą się na grę reprezentacji Niemiec.

    Reklama