Winfried Schaefer marzył o pracy z reprezentacją Polski
Reprezentacja Polski po raz pierwszy w historii zatrudniła zagranicznego selekcjonera w 2006 roku. Stery w kadrze przejął wtedy Leo Beenhakker, który doprowadził nas do pierwszego w historii awansu na EURO. W 2021 roku z drużyną pracował Paulo Sousa, z którym pojechaliśmy na EURO 2021. Następnie w 2023 roku nieudaną przygodę z naszymi orłami zaliczył były mistrz Europy z Portugalią – Fernando Santos.
O byciu selekcjonerem reprezentacji Polski przez całą karierę marzył Winfried Schaefer. Niemiecki szkoleniowiec ujawnił to w rozmowie z serwisem Piłka Nożna.
Nie ukrywam, że moim marzeniem była praca z reprezentacją Polski, której kibicuję od lat 70-tych, bowiem nie da się tak łatwo zapomnieć piłkarzy takich jak Lato, Deyna, Kasperczak, Żmuda, Tomaszewski – mówi Schaefer w rozmowie z pilkanozna.pl.
Wy macie cały czas bardzo dobrych zawodników, ale wydaje mi się, że brakuje wam mentalności, team spirit jest bardzo ważny. Chciałem być trenerem Polaków, nie dostałem jednak takiej szansy, ale życzę wam jak najlepiej – dodał.
Schaefer to obecnie 76-letni emerytowany trener. Pracę rozpoczynał w latach 80. w Borussii M’Gladbach jako skaut i trener zespołu rezerw. Samodzielne prowadził m.in. Karlsruger SC, VfB Stuttgart czy Al-Ain. Ma duże doświadczenie w pracy jako selekcjoner. Prowadził m.in. Kamerun, Tajlandię oraz Jamajkę. Z Kameruńczykami sięgnął po triumf w Pucharze Narodów Afryki w 2002 roku.