Alexandre Alemão Zurawski – jeśli zdobędzie polski paszport, reprezentacja może zyskać świetnego napastnika 27-letni Brazylijczyk ma polskie korzenie – jego pradziadkowie wyemigrowali z Polski w czasie II wojny światowej. Niedawno sam Alemão przyznał, że zamierza ubiegać się o polski paszport, co otworzyłoby mu drogę do gry dla reprezentacji Polski. Co ciekawe – choć naprawdę nazywa się Alexandre Zurawski, to znany jest jako „Alemão”, co w tłumaczeniu oznacza… „Niemiec”. Przydomek przylgnął do niego jeszcze w dzieciństwie, gdy stawiał pierwsze kroki w piłce nożnej.

    Reklama

    Problemy z dokumentami

    W rozmowie z Eleven Sports zawodnik przyznał, że planuje rozpocząć procedurę uzyskania polskiego obywatelstwa. Problem w tym, że najpierw musi odnaleźć dokumenty potwierdzające jego polskie pochodzenie – a to wcale nie będzie łatwe. W wyniku wojennej zawieruchy część jego przodków mogła wyjechać bez kompletu oficjalnych papierów.

    Sprawa jest do rozwiązania, ale z pewnością będzie wymagała sporego zaangażowania ze strony samego piłkarza i jego otoczenia.

    Alemão dodał, że chce odwiedzić Polskę nie tylko w celu uregulowania formalności, ale także po to, by lepiej poznać kulturę, zwyczaje i sam kraj swoich przodków.

    Nieoczywista droga na salony

    Obecnie Alemão reprezentuje barwy brazylijskiego Internacionalu Porto Alegre, ale sezon 2024/2025 spędza na wypożyczeniu w hiszpańskim Realu Oviedo. Tam błyszczy formą – w LaLiga2 zdobył już 14 bramek i zanotował 3 asysty, co plasuje go na 3. miejscu w klasyfikacji strzelców!

    Jego świetna postawa sprawia, że Real wciąż liczy się w walce o awans do LaLiga.

    Jeszcze kilka lat temu nic nie zapowiadało takiego rozwoju kariery. Na poważną piłkę czekał długo – dopiero wiosną 2022 roku, w wieku 24 lat, zadebiutował w brazylijskiej Serie A po transferze do Internacionalu.

    Nikt nie oczekiwał wtedy fajerwerków, ale Alemão zaskoczył wszystkich – w sezonie 2022 rozegrał 34 mecze, strzelił 8 goli, dorzucił 5 asyst i zdobył z drużyną wicemistrzostwo kraju. Jego forma była na tyle dobra, że zaczęto go rozważać nawet jako potencjalnego kandydata do brazylijskiej kadry.

    Kolejna kampania nie była już tak udana – tylko 4 gole i utrata miejsca w wyjściowym składzie spowodowały decyzję o wypożyczeniu do Hiszpanii. Jak widać – z korzyścią dla zawodnika.

    Co mógłby wnieść do reprezentacji Polski?

    Alemão to przede wszystkim skuteczny, regularnie grający napastnik w dobrej formie. Świetnie drybluje, potrafi posłać kluczowe podanie, a wiele z jego goli to prawdziwe perełki – zdobywane technicznie, ekwilibrystycznie, często po uderzeniach głową. Ma też boiskowy luz i instynkt strzelecki, który nieco wyróżnia go spośród naszych obecnych snajperów.

    Kompletowanie drzewa genealogicznego

    Jeśli uda mu się zebrać odpowiednie dokumenty i wyrobić polski paszport, reprezentacja Polski może zyskać zawodnika o nieco innym profilu niż nasi obecni napastnicy.

    Alemão 1 kwietnia skończył 27 lat – wciąż jest w bardzo dobrym wieku jak na piłkarza ofensywnego. Jeśli Real Oviedo awansuje do LaLiga, a forma Alexandre’a się utrzyma, być może go wykupią i już w przyszłym sezonie będziemy oglądać dwóch polskich napastników na hiszpańskich boiskach najwyższej klasy rozgrywkowej.

    Reklama