Nie obyło się bez dziennikarskich wpadek – pytanie Kamila Piątkowskiego o transfer do Turcji, mimo że zawodnik jest tam tylko wypożyczony czy prośba o skonfrontowanie opinii selekcjonera z wyliczeniami Czatu GPT dotyczącymi naszych szans na wyjście z grupy… Nieco kuriozalnie zabrzmiało także pytanie do Michała Probierza o możliwy „debiut” Mattego Casha.

    Reklama

    Pomijając te sytuacje, można było wyciągnąć kilka istotnych informacji:

    • Paweł Dawidowicz nie zagra z Litwą!
    • Zdaniem selekcjonera wyjdziemy z grupy z pierwszego miejsca!
    • W obliczu braku Piotra Zielińskiego czy Nicoli Zalewskiego, większa odpowiedzialność za naszą grę spada na Jakuba Modera, Sebastiana Szymańskiego i Roberta Lewandowskiego.
    • Nie będzie zmiany formacji na czterech obrońców, ponieważ jak zaznaczył selekcjoner – brakuje odpowiednich skrzydłowych do takiego ustawienia, przynajmniej w tej chwili.
    • Michał Probierz największy postęp kadry za swojej kadencji dostrzega w grze z piłką i konstruowaniu akcji.
    • Mateusz Skrzypczak nie wyjdzie w pierwszym składzie – został powołany awaryjnie, a selekcjoner podkreślił, że wystawienie go od początku byłoby sprzeczne z wcześniejszymi założeniami.
    • Selekcjoner pochwalił zimowe ruchy transferowe kadrowiczów, którzy zmienili kluby w poszukiwaniu regularnej gry.
    • Numerem 1 w bramce jest obecnie Łukasz Skorupski.
    • Kamil Piątkowski jest zadowolony z wypożyczenia do Turcji, które miało mu pomóc w regularnej grze i utrzymaniu miejsca w kadrze.

    Reklama