Raphinha nie zamierza zmieniać klubu w trakcie letniego okna. FC Barcelona traktuje Brazylijczyka jako ważny element projektu na kolejne sezony.

    Saudi Pro League nie przekonała Brazylijczyka

    Raphinha był w ostatnich tygodniach łączony z wyjazdem do Arabii Saudyjskiej, ale temat nie nabierze rozpędu. Fabrizio Romano przekazał, że skrzydłowy nie chce odchodzić z FC Barcelony i nie planuje transferu do Saudi Pro League tego lata.

    Reklama

    Z tych informacji wynika, że zawodnik nie prowadził rozmów z klubami z Bliskiego Wschodu i nie podejmował działań w kierunku zmiany otoczenia. Saudyjskie zespoły miały wiedzieć, że jego priorytetem od początku było pozostanie w katalońskim klubie.

    Sytuacja ma znaczenie także w kontekście finansów Barcelony, bo w ostatnich miesiącach wokół drużyny regularnie pojawiały się spekulacje o możliwych sprzedażach ważnych piłkarzy. W przypadku Brazylijczyka taki scenariusz nie jest jednak poważnie rozważany.

    Hansi Flick jasno określił stanowisko

    Po meczu z Realem Betis głos zabrał też Hansi Flick, który jednoznacznie odniósł się do przyszłości ofensywnego gracza.

    – Raphinha zostaje. Jest niewiarygodny. Na tym poziomie to jeden z naszych najważniejszych zawodników. Dla mnie zostanie tutaj na wiele lat. Cieszę się, że znów go mamy – powiedział Hansi Flick.

    Niemiec widzi w nim jedną z kluczowych postaci swojego projektu. Według źródła w Barcelonie panuje przekonanie, że strata tak ważnego piłkarza byłaby większym problemem sportowym niż ewentualna ulga finansowa po jego odejściu.

    Reklama