W Barcelonie trwa selekcja kadry pod nowy sezon. Jeden z młodych ofensywnych graczy usłyszał, że powinien odejść, ale na dziś nie planuje rozstania z klubem.

    Barcelona i Hansi Flick chcą zmian w ataku

    Barcelona pracuje nie tylko nad wzmocnieniami, ale też nad odejściami zawodników, którzy nie mają większych szans na regularną grę u Hansiego Flicka. Wśród piłkarzy, których przyszłość stoi pod znakiem zapytania, znajduje się Roony Bardghji.

    Reklama

    Pierwszy sezon młodego skrzydłowego w Barcelonie nie został oceniony jednoznacznie. Z jednej strony pokazał indywidualną jakość i duży potencjał, z drugiej nie spełnił w pełni oczekiwań. Problemem ma być przede wszystkim brak doświadczenia na najwyższym poziomie.

    W ataku Barcelony konkurencja jest bardzo duża. Bardghji rywalizuje o miejsce m.in. z Ferranem Torresem, Raphinhą i Lamine'em Yamalem. Do tego grona doszedł także Anthony Gordon, dlatego jego sytuacja ma być jeszcze trudniejsza.

    Roony Bardghji nie chce teraz odchodzić z Barcelony

    Według portalu Fanatik Hansi Flick uważa, że najlepszym rozwiązaniem byłoby odejście Szweda na wypożyczenie albo transfer z opcją odkupu. Trener miał przekazać zawodnikowi, że jego pozycja w zespole nie poprawi się, jeśli zostanie w klubie.

    Bardghji nie zamierza jednak na razie rezygnować z walki o miejsce w składzie. Chce pojechać na okres przygotowawczy i spróbować przekonać do siebie szkoleniowca. Liczy też na to, że skorzysta na późniejszych powrotach części kolegów po wakacjach, po ich udziale w mundialu. Dodatkowo nie otrzymał jeszcze oferty, która by go przekonała. Nie chce trafiać do projektu bez Ligi Mistrzów i bez walki o trofea.

    Reklama