Barcelona była bardziej zdecydowana od Bayernu Monachium w sprawie Anthony’ego Gordona. Katalończycy przystali na wyższe warunki i rozłożenie opłaty na raty.

    Barcelona wygrała z Bayernem walkę o Anthonyego Gordona

    Barcelona była gotowa pójść dalej niż Bayern Monachium w sprawie transferu Anthony’ego Gordona z Newcastle United. Jak poinformował Christian Falk ze Sport Bild, Max Eberl osiągnął porozumienie z piłkarzem, ale działał w ramach budżetu wyznaczonego przez radę nadzorczą i nie mógł go przekroczyć.

    Reklama

    Bayern nie zdecydował się wyrównać oferty Barcelony. W klubie nie obwinia się Eberla za to, że transakcja nie została sfinalizowana. Władzom Bayernu zależało na Gordonie, ale nie na tyle, by zapłacić kwotę, którą zaakceptowali Katalończycy za zawodnika rozpatrywanego jako opcja do poszerzenia składu.

    Kluczowa okazała się konstrukcja całej operacji. Barcelona ma opłacić transfer w ratach, a Bayern nie chciał wejść na taki poziom wydatków. To właśnie dlatego niemiecki klub odpuścił dalszą walkę o skrzydłowego Newcastle United.

    Barcelona zapłaci za Anthonyego Gordona w ratach

    Gordon był ceniony zarówno przez Vincenta Kompany’ego, jak i Hansiego Flicka. Ostatecznie bardziej zdeterminowana okazała się Barcelona, która była skłonna mocniej zainwestować w ten ruch.

    To kolejny przypadek, w którym Bayern zachował finansową dyscyplinę i nie wyszedł poza ustalone ramy. Barcelona dopięła temat na własnych warunkach, a jednym z nich było rozłożenie płatności na raty.

    Reklama