Barcelona chce zatrzymać Portugalczyka
Przyszłość Joao Cancelo znów stała się tematem w FC Barcelonie. Jak informuje SPORT, kataloński klub dostał nieoczekiwany atut w rozmowach dotyczących pozostania wszechstronnego obrońcy na następny sezon.
Portugalczyk trafił do zespołu w zimowym oknie na zasadzie wypożyczenia z Al Hilal i szybko zaczął odgrywać ważną rolę. Grał po obu stronach boiska, dawał drużynie energię w ofensywie i dołożył konkrety. Po powrocie do Barcelony zanotował pięć udziałów przy golach, bo strzelił jedną bramkę i zaliczył cztery asysty.
Obecna umowa wygasa po sezonie, więc FC Barcelona musi ponownie rozmawiać z Al Hilal, jeśli chce zatrzymać piłkarza. Problemem pozostają ograniczenia finansowe i kwestie związane z limitem płac.
Słowa zawodnika mogą pomóc w negocjacjach
W tej sprawie znaczenie mogą mieć ostatnie wypowiedzi samego zawodnika.
– Ktoś w Al Hilal mnie okłamał. Powiedziano mi, że będę uwzględniony w kadrze Saudi Pro League, ale potem mnie z niej wykluczono – przyznał Joao Cancelo.
Z doniesień wynika, że te słowa nie przeszły bez echa. Obrońca dobrze czuje się po powrocie do Hiszpanii, a jego uniwersalność jest wysoko oceniana. To otwiera FC Barcelonie drogę do kolejnej próby zatrzymania go w klubie.