FC Barcelona nadal chce zatrzymać Joao Cancelo, ale rozmowy nie są łatwe. W klubie przygotowano już inną opcję na wypadek fiaska tego transferu.

    Cancelo pozostaje priorytetem Barcelony

    FC Barcelona pracuje nad wzmocnieniem boków obrony przed kolejnym sezonem. Jak podaje brazylijskie UOL Esporte, priorytetem wciąż jest definitywne pozyskanie Joao Cancelo po jego udanym pobycie w klubie.

    Reklama

    Na ten moment porozumienia jednak nie ma. Al-Hilal nie chce zgodzić się na odejście Portugalczyka bez pieniędzy, a oczekuje około 10 milionów euro. Barcelona liczy z kolei na transfer bez kwoty odstępnego, mimo że piłkarzowi został już tylko rok kontraktu.

    Caio Henrique jako tańsza alternatywa

    W tej sytuacji w Barcelonie przygotowano wariant awaryjny. Na liście znalazł się Caio Henrique z AS Monaco, który według wspomnianego źródła jest realną opcją, jeśli sprawa Cancelo ostatecznie nie zakończy się powodzeniem.

    28-letni boczny obrońca ma odpowiadać profilowi poszukiwanemu przez kataloński klub. Monaco ma być gotowe do rozmów, a punkt wyjścia przy negocjacjach ma wynosić około 15 milionów euro. W artykule dodano też, że na liście życzeń są również Alejandro Grimaldo i Marc Cucurella, ale każdy z tych ruchów wiąże się z innymi trudnościami finansowymi lub sportowymi.

    Reklama