Barcelona szuka rozwiązania, Ajax pojawia się w tle
Barcelona pracuje obecnie nie tylko nad transferami do klubu, ale też nad odejściami piłkarzy, którzy nie znajdują się w planach na kolejny sezon. Wśród nazwisk wymienianych przy możliwych rozstaniach są Ferran Torres, Ronald Araujo, Marc Casado i Roony Bardghji. Do tego grona należy także Marc-Andre ter Stegen.
Niemiecki bramkarz w ostatnich sezonach zmagał się z kolejnymi urazami. Od stycznia był wypożyczony do Girony, gdzie chciał odbudować formę i wrócić do odpowiedniej dyspozycji przed mundialem. Ten plan się jednak nie powiódł, bo doznał następnej poważnej kontuzji i na wiele miesięcy wypadł z gry. Nie pomógł też Gironie, która spadła z La Liga EA Sports w ostatniej kolejce.
Ter Stegen ma 34 lata i według opisu sytuacji w klubie jego pozycja jest dziś bardzo słaba. Po problemach osobistych z Joanem Laportą i Deco, a także przy obecności Joana Garcii, Hans-Dieter Flick nie zamierza dawać mu kolejnej szansy. Dodatkowym problemem dla Barcelony jest pensja bramkarza, która ma wynosić około 18 milionów euro rocznie.
Marc-Andre ter Stegen poza planami Barcelony
Tak wysoka pensja mocno ogranicza liczbę potencjalnych chętnych. Z opisu wynika, że zainteresowanie bramkarzem jest obecnie znikome. Pojawiła się jednak jedna możliwa droga wyjścia. Według dziennika „AS” Ajax Amsterdam jest gotowy rozważyć sprowadzenie byłego zawodnika Borussii Mönchengladbach.
Za tym kierunkiem ma stać Michel Sanchez, który kilka dni temu został ogłoszony nowym trenerem Ajaksu. To ten sam szkoleniowiec, który już w styczniu chciał mieć ter Stegena w Gironie. Teraz miałby ponownie otworzyć mu drzwi, a Barcelona może oczekiwać za zawodnika bardzo niskiej kwoty.